
213 ton plastiku mniej.
Nie dzięki jednej dużej innowacji.
Dzięki wielu małym decyzjom projektowym.
Pod koniec 2020 roku w naszym R&D zaczęliśmy pracować nad programem Light Family. Cel był prosty w teorii, ale trudny w praktyce: projektować opakowania tak, aby zużywać mniej materiału, nie tracąc funkcjonalności i bezpieczeństwa produktu. Pierwsze opakowanie z tej rodziny wprowadziliśmy w lutym 2021 roku.
Od października 2022 roku, kiedy zaczęliśmy systemowo raportować dane, program Light Family pozwolił ograniczyć zużycie tworzyw o ponad 213 ton. A to tylko część realnego efektu, bo projekt rozpoczął się wcześniej.Ale lightweighting to coś więcej niż mniej plastiku.
To również mniejszy ślad węglowy na każdym etapie życia opakowania:
• mniej surowca potrzebnego do produkcji granulatu
• niższe zużycie energii podczas przetwórstwa
• lżejszy transport – mniej paliwa w logistyce
• mniejsza masa odpadów w systemie gospodarki odpadami
W wielu przypadkach nowa konstrukcja opakowania oznacza też większą efektywność produkcji. Zwiększenie gniazdowości form nawet o 50–100% pozwala produkować szybciej i zużywać mniej energii.Brzmi prosto?
W rzeczywistości każdy projekt to balansowanie między trzema elementami:
✔ wytrzymałością mechaniczną
✔ funkcjonalnością opakowania
✔ estetyką i postrzeganą jakością
I jest jeszcze czwarty element, często najtrudniejszy: przekonanie rynku, że lżejsze opakowanie może być równie dobre. Dlatego lightweighting traktujemy nie jako jednorazowy projekt, ale kierunek rozwoju opakowań.
Szczególnie dziś, kiedy branża przygotowuje się na nadchodzące regulacje PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation).Nasze kolejne projekty będą jeszcze mocniej koncentrować się na:
• dalszym ograniczaniu masy opakowań
• redukcji pustej przestrzeni
• projektowaniu mono materiałowych rozwiązań
• zwiększaniu udziału PCR
• łatwiejszym opróżnianiu i separacji elementów
• projektowaniu zgodnym z design for recycling
• ograniczaniu odpadów produkcyjnych
Bo w praktyce transformacja w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego zaczyna się nie od wielkich deklaracji.Zaczyna się od każdego grama materiału, którego uda się nie użyć.